Blog
Wolnościowiec ortodoksyjny
Ortodoks
32 obserwujących 219 notek 183954 odsłony
Ortodoks, 9 maja 2010 r.

100% Żydów w Sejmie. No i Żyd prezydentem.

Ileż to się trzeba natłumaczyć ludziom, że nie ma czegoś takiego jak „podmiotowość narodu”, „wolność narodu” itd. Że wolność czy podmiotowość to cechy należne wyłącznie jednostce. Bardzo często słyszę/czytam, na S24 także, bzdety o tym, że to Naród musi decydować etc. No i Naród musi oczywiście wybierać – koniecznie spośród Narodu.
Żadni tam obywatele. Naród moi drodzy. W ogóle to Niepodległość, Naród koniecznie pisać wielką literą, bo jak nie to pagibli… (za ten rusycyzm pewnie też oberwę).
 
Zadam więc wszystkim czytelnikom jedno proste pytanie. Opiszę dwie hipotetyczne rzeczywistości. W obu wybierają obywatele – wszystko jedno jacy. Którą opcję wybierzecie?
 
Wariant 1.
Polska nie jest niepodległa, bo w Sejmie i Senacie zasiadają sami Żydzi/Rosjanie/Niemcy (niepotrzebne skreślić). Prezydent też z tej nacji.
Podatki są znikome.
Nie ma złodziejstwa, bandytyzmu, a jak się jakieś zdarzy, to sądy działają szybko i sprawnie.
Co więcej sądy zasądzają wyroki sprawiedliwe, w oparciu o prawo, a nie o lewo.
Armia jest silna i dobrze uzbrojona.
Każdy cieszy się wolnością osobistą.
Nie ma durnych regulacji, ustaw, przepisów, nakazów, zakazów.
Jest tak fajnie, że aż nudno. Normalnie Uwaga! TVN nie ma o czym nadawać programów.
 
Wariant 2.
Polska jest niepodległa, bo w Sejmie i Senacie są generalnie Polacy. Prezydent też.
Podatki są horrendalne.
Złodziejstwo i bandytyzm kwitnie. Jak ktoś da ci w mordę albo coś ukradnie, to łatwiej wymierzyć karę w ramach samosądu, niż iść na policję.
Sądy nie działają wcale. Proces trwa średnio 12 lat, a skazywany jest najczęściej poszkodowany.
Nie ma żadnego prawa, tylko lewo.
Armii nie ma. Tzn. mówi się, że jest, ale tak naprawdę to tylko 3 tysiące chłopa na pokazowe misje w Iraku czy innym Libanie.
Wolności osobiste są takie, że jak ktoś chce pojeździć na wrotkach, to musi kupić kask, wykupić polisę, przejść stosowne badania, zdać egzaminy i koniecznie prze każdą przejażdżką wystąpić o zgodę do Ministra ds. rolek.
Durne ustawy regulują nawet sposób mycia zębów. Jak coś zawalisz – grzywna. Albo roboty publiczne.
TVN nie istnieje. Jest tylko Telewizja Narodowa podająca jedynie słuszne informacje. Czyli, że Ruscy i Niemcy są „be”, a Żydzi to już w ogóle.
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Uwaga! Zmieniliśmy sposób komentowania, ale nadal możesz przeczytać stare komentarze do tego wpisu.

Zobacz komentarze

Tematy w dziale